Fakt fikcji? Legenda klawiatury QWERTY

Co było pierwsze: maszynistka czy klawiatura? Odpowiedź zależy od klawiatury. Niedawny artykuł na blogu Smithsonian, Smart News, opisuje innowacyjny nowy system klawiatury, który proponuje bardziej wydajną alternatywę dla wszechobecnej „uniwersalnej” klawiatury, znanej najlepiej jako QWERTY – nazwanej tak od pierwszych sześciu liter w górnym rzędzie klawiszy. klawiatura, znana jako KALQ, została zaprojektowana specjalnie do pisania kciukiem na dzisiejszych smartfonach i tabletach. Jest to interesujący i komercyjnie opłacalny projekt, który skłonił mnie do przemyślenia uzasadnienia dla klawiatury QWERTY. W przeciwieństwie do KALQ, nie mógł zostały zaprojektowane tak, aby dostosować się do określonej techniki pisania, ponieważ, no cóż, idea pisania – przynajmniej dotykowego – nie została jeszcze wymyślona. Okazuje się, że jest wiele mitów i dezinformacji związanych z rozwojem QWERTY, ale te różne teorie wydają się zgadzać, że układ QWERTY został opracowany wraz z wczesnymi maszynami do pisania i nierozerwalnie z nimi związany.

W latach sześćdziesiątych XIX wieku polityk, drukarz, dziennikarz i jestem Wynalazca ateura w Milwaukee, Christopher Latham Sholes, spędzał wolny czas na opracowywaniu różnych maszyn, aby zwiększyć wydajność swojej działalności. Jednym z takich wynalazków była wczesna maszyna do pisania, którą opracował wraz z Samuelem W. Soulé, Jamesem Densmore’em i Carlosem Glidden i po raz pierwszy opatentowała ją w 1868 roku. Najwcześniejsza klawiatura maszyny do pisania przypominała fortepian i została zbudowana z alfabetycznym układem 28 klawiszy. Zespół z pewnością założył, że będzie to najbardziej efektywny układ. W końcu każdy, kto używałby klawiatury, od razu wiedziałby, gdzie znaleźć każdą literę; polowania byłyby ograniczone, dziobanie wzrosłoby. Po co zmieniać rzeczy? Tutaj pochodzenie QWERTY staje się trochę niejasne.

Eksperymentalne buty & Glidden maszyny do pisania około 1873 roku (Świat maszyn do pisania)

Popularna teoria głosi, że Sholes musiał przeprojektować klawiaturę w odpowiedzi na wady mechaniczne wczesnych maszyn do pisania, które nieco różniły się od modeli najczęściej spotykanych w sklepach z używaną odzieżą i na pchlim targu. Typoszeregi łączące klucz i tabliczkę z literami wisiały w cyklu pod papierem. Gdyby użytkownik szybko wpisał serię liter, których kreski były blisko siebie, delikatna maszyneria zacięłaby się. Mówi się więc, że Sholes przeprojektował układ, aby oddzielić najbardziej popularne sekwencje liter, takich jak „th” lub „on”. W teorii system QWERTY powinien zatem maksymalizować separację wspólnych par liter. Teorię tę można łatwo obalić z tego prostego powodu, że „er” jest czwartym najczęściej spotykanym parowaniem liter w języku angielskim. Jednak jeden z prototypów maszyny do pisania miał nieco inną klawiaturę, która została zmieniona dopiero w ostatniej chwili. został wprowadzony do produkcji, ten artykuł dotyczyłby klawiatury QWE.TY:

Prototyp 1873 używany do demonstrowania technologii Remingtonowi (Światowi maszyn do pisania)

Do 1873 roku maszyna do pisania miała 43 klawisze i zdecydowanie sprzeczny z intuicją układ liter, podobno pomogło zapewnić, że drogie maszyny się nie zepsują. Forma podąża za funkcją, a klawiatura szkoli maszynistkę. W tym samym roku Sholes i jego współpracownicy zawarli umowę produkcyjną z wytwórcą broni Remington, dobrze wyposażoną firmą znaną z produkcji precyzyjnej maszyneria, a po wojnie o Cilvil bez wątpienia patrzy g zamienić swoje miecze w lemiesze. Jednak zanim ich maszyna, nazwana Sholes & Glidden, weszła do produkcji, Sholes złożył kolejny patent, który obejmował nowy układ klawiatury. Wydany w 1878 roku patent USA nr 207,559 (górne zdjęcie) oznaczał pierwszy udokumentowany wygląd układu QWERTY. Umowa z Remingtonem okazała się ogromnym sukcesem. Do 1890 roku w całym kraju używano ponad 100 000 maszyn do pisania Remington z siedzibą w QWERTY. Los klawiatury zadecydował w 1893 r., Kiedy pięciu największych producentów maszyn do pisania – Remington, Caligraph, Yost, Densmore i Smith-Premier – połączyło się, tworząc Union Typewriter Company i zgodziło się przyjąć QWERTY jako faktyczny standard, który znamy i kocham dzisiaj.

Istnieje nieco podobna teoria, która mówi, że taktyka biznesowa Remington przed fuzją spopularyzowała QWERTY. Remington nie tylko produkował maszyny do pisania, ale także zapewniał szkolenia – oczywiście za niewielką opłatą. Maszyny do pisania, które uczyły się o swoim zastrzeżonym systemie, musiałyby pozostać lojalne wobec marki, więc firmy, które chciały zatrudnić wyszkolonych maszynistek, musiały zaopatrzyć swoje biurka w maszyny do pisania Remington.Jest to system, który działa do dziś, co ilustrują oddani podążający za Apple ekosystem stworzony przez iTunes, sklep iTunes i iPoda.

Chociaż nie można zaprzeczyć, że umowa z Remington pomogła spopularyzowanie systemu QWERTY, jego rozwój jako odpowiedź na błąd mechaniczny, został zakwestionowany przez naukowców z Uniwersytetu w Kioto, Koichi Yasuoka i Motoko Yasuoka. W artykule z 2011 roku naukowcy prześledzili ewolucję klawiatury maszyny do pisania wraz z zapisami jej pierwszych profesjonalnych użytkowników. Dochodzą do wniosku, że mechanika maszyny do pisania nie wpłynęła na konstrukcję klawiatury. System QWERTY pojawił się raczej w wyniku wykorzystania pierwszych maszyn do pisania. Wśród pierwszych użytkowników i beta-testerów byli operatorzy telegrafów, którzy musieli szybko transkrybować wiadomości. Jednak operatorzy stwierdzili, że układ alfabetyczny jest zagmatwany i nieefektywny przy tłumaczeniu kodu Morse’a. Dokument z Kioto sugeruje, że klawiatura maszyny do pisania ewoluowała przez kilka lat w bezpośrednim wyniku wkładu dostarczanego przez tych operatorów telegrafów. Na przykład;

„Kod przedstawia Z jako '· · · ·', które jest często mylone z digram SE, częściej używanym niż Z. Czasami odbiorniki Morse’a w Stanach Zjednoczonych nie mogą określić, czy ma zastosowanie Z lub SE, zwłaszcza w pierwszej literze (ach) słowa, zanim otrzymają kolejne litery. Dlatego S powinno być umieszczone w pobliżu zarówno litery Z, jak i E na klawiaturze alfabetu Morse’a odbiorników, aby szybko je wpisać (z tego samego powodu C powinno być umieszczone w pobliżu IE. Ale w rzeczywistości C było częściej mylone z S).

W tym scenariuszu maszynistka stanęła przed klawiaturą. Artykuł z Kioto cytuje również rodowód Morse’a, aby jeszcze bardziej obalić teorię, że Sholes chciał chronić swoją maszynę przed zagłuszaniem, przestawiając klawisze ze szczególnym zamiarem spowolnienia maszynistek:

„Oczywiście prędkość odbiornika Morse’a powinna być równa nadawcy Morse’a. Jeśli Sholes naprawdę ustawił klawiaturę tak, aby spowolnić operatora, operator nie był w stanie dogonić nadawcy Morse’a. Nie wierzymy, że Sholes miał taki nonsensowny zamiar podczas tworzenia pisarza. ”

Niezależnie od tego, jak go opracował, sam Sholes nie był Nie jestem przekonany, że QWERTY był najlepszym systemem. Chociaż wcześnie sprzedał swoje projekty Remingtonowi, przez resztę życia nadal wymyślał ulepszenia i alternatywy dla maszyny do pisania, w tym kilka układów klawiatury, które postanowił być bardziej wydajne, takie jak następujący patent, złożony przez Sholesa w 1889 r. , rok przed śmiercią i pośmiertnie wydał:

Patent USA nr 568,630, wydany CL Sholes po jego śmierci (patenty Google)

Ale największym rywalem, który kiedykolwiek rzucił wyzwanie QWERTY, jest uproszczona klawiatura Dvoraka, opracowana przez dr. Augusta Dvoraka w latach 30. .

Uproszczona klawiatura Dvoraka (Wikipedia)

Użytkownicy Dvoraka zgłaszali szybsze i dokładniejsze pisanie, po części dlatego, że system radykalnie zwiększa liczbę słów, które można wpisać za pomocą „głównego” rzędu klawiszy, na których naturalnie spoczywają palce – zwane klucze, które wpisujesz, próbując wypełnić spację. asjdfkal; sdfjkl; asdfjkl; asdfjkl; dkadsf. asdfjklasdfjk. Najnowsze badania obaliły wszelkie twierdzenia, że Dvorak jest bardziej wydajny, ale to nie ma znaczenia. Nawet w 1930 roku było już za późno by nowy system zyskał przyczółek. Chociaż Dvorak z pewnością ma swoich bohaterów, nigdy nie zyskał wystarczającej liczby fanów, aby obalić króla QWERTY. W końcu najgorsze ld nauczył się pisać na klawiaturze Remingtona.

Kiedy pojawiła się pierwsza generacja klawiatur komputerowych, nie było już technicznych powodów do korzystania z systemu – komputery nie zacinały się. Ale oczywiście jest drobny fakt, że miliony ludzi nauczyły się pisać na klawiaturach QWERTY. Stało się naprawdę wszechobecne w krajach używających alfabetu łacińskiego. Nie tylko to, ale już w 1910 roku system został przyjęty przez Teletype, firmę, która zaczęła produkować elektroniczne maszyny do pisania i terminale komputerowe szeroko stosowane na całym świecie, zapewniając w ten sposób miejsce QWERTY jako nowy standard technologiczny.

Gdy projekt zależy od wcześniejszej innowacji, która jest zbyt mocno zakorzeniona w kulturowym duchu czasu zmiany, jest to znane jako zależność od ścieżki. I dlatego nowa propozycja KALQ jest tak ciekawa. Próbuje wyrwać się z tyranii Christophera Lathama Sholesa, którego system QWERTY ma jeszcze mniej sensu na wirtualnych klawiaturach tabletów i smartfonów niż na klawiaturach komputerowych. Czy nowy system KALQ jest inny?W pewnym sensie odpowiedź brzmi oczywiście tak. Został zaprojektowany w oparciu o bardzo specyficzne, bardzo nowoczesne zachowanie – pisanie kciukami. Podobnie jak w teorii QWERTY operatora telegraficznego, użytkownik określa strukturę klawiatury. Można jednak nadal argumentować, że system KALQ lub każdy podobny system, który może zostać opracowany w przyszłości, jest również produktem zależności od ścieżki. Ponieważ bez względu na to, w jaki sposób litery są ułożone, ich podstawowe pojęcie o indywidualnie oddzielonych literach rozmieszczonych w siatce sięga Sholesa i wsp. majstrować w swoich warsztatach w Milwaukee. Ale nie jest to konieczne w przypadku tabletu. Jeśli dasz iPada komuś, kto nigdy nie używał klawiatury i powiesz mu, aby opracował system pisania, są szanse, że w końcu wymyślą szybszy, bardziej intuicyjny system. Może system oparty na gestach oparty na stenografii? A może jakiś system przeciągania na typ? Nie oznacza to, że taki system byłby lepszy, to jedynie spostrzeżenie, że nasza najbardziej krwawa technologia komunikacyjna wciąż sięga ponad 150 lat wstecz, kiedy niektórzy faceci majstrowali w swoim garażu. Naprawdę, im więcej rzeczy się zmienia, tym bardziej pozostają takie same.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *