Ci rdzenni Amerykanie zostali zamordowani tylko za tańczenie

Żołnierze patrzyli, jak członkowie plemienia Sioux powoli okrążają ogień, z zamkniętymi oczami i stopami przebijającymi się przez kurz. Trzymali się za ręce i śpiewali. Płakali i mdlali z wyczerpania. Biały człowiek zajął ich ziemię. Może gdyby tańczyli, Bóg by to zwrócił.

Taniec duchów rozprzestrzenił się jak ogień. W zachodnich Stanach Zjednoczonych plemiona tańczyły, aby przywrócić ziemi jej dawny, pokojowy majestat i zjednoczyć się z upadłymi przodkami. Niektórzy mieli nawet nadzieję, że wyeliminuje to białego człowieka.

„Mam nadzieję, że posiłki nadejdą, zanim czerwone diabły się rozejdą” – powiedział jeden z amerykańskich oficerów piechoty.

Żołnierze obserwował taniec. Trwał przez wiele dni. Wydawał się obcy, jak groźba. Przestraszyli ich. Do czego zmierzało?

W końcu byłaby krew, ale na ich ręce.

Ciała poległych Lakota Sioux leżał w śniegu po masakrze Wounded Knee. (LOC)

Dwa lata wcześniej, 1 stycznia 1889 roku, przywódca religijny Paiute Wovoka miał wizję. Widział Boga i wszystkich, którzy umarli. Bóg powiedział Wovoce, że musi wrócić i powiedzieć swojemu ludowi, aby był dobry i kochał się nawzajem, aby żyli w pokoju z białymi. Gdyby byli posłuszni, byliby ponownie zjednoczeni z ich przodków na ziemi. Nie byłoby więcej śmierci.

Wtedy Bóg dał Wovoce taniec duchów. eople wykonywał to przez pięć kolejnych dni, co przyspieszyło ich zbawienie.

Wovoka zaczął głosić swoje proroctwo. Różne plemiona przetłumaczyły jego przemówienie i szybko rozpowszechniły je na Zachodzie. Amerykański antropolog James Mooney otrzymał kopię „Listu Mesjasza”, gdy relacjonował taniec duchów w 1892 roku. Wovoka błaga w nim: „Nie wolno nikomu krzywdzić ani nikomu krzywdzić. Nie możesz walczyć. Zawsze postępuj dobrze ”.

Wovoka był już szanowanym liderem w czasach swojej historycznej wizji. Urodzony w zachodniej Nevadzie około 1856 roku, został sierotą w wieku 14 lat. Pobliski biały farmer przyjął go i wychował pod imieniem Jack Wilson.

Wovoka studiował odpowiednio chrześcijańską doktrynę religijną i mistycyzm plemienny. XIX wieku dowiedział się o wcześniejszej wersji tańca duchów, zaproponowanej w 1870 roku przez Tävibo, człowieka podobno jego własnego ojca. Wovoka zaadaptował ten rytuał do swojego własnego „schrystianizowanego” tańca duchów, który obiecał zbawienie poprzez cnotliwe zachowanie. W rzeczywistości Wovoka często wzywał Jezusa po imieniu.

Jego pokojowe proroctwo stało się ruchem, religią samą w sobie. Dziesiątki plemion na Zachodzie przyjęło taniec duchów i jego nauki. Doprowadziło to do różnych interpretacji w oparciu o zwyczaje każdej grupy, ale główne rytuały pozostały niezwykle nienaruszone.

To znaczy do Wounded Knee. Chociaż Sioux wykonał taniec duchów w pokoju, zgodnie z jego „chrześcijańską” intencją, wojsko odmówiło przyjęcia go jako ważnej demonstracji protestu religijnego. Zagroził stosowanej przez dziesiątki lat strategii plemiennego ucisku narodu.

Puck z 1896 roku upolitycznił taniec duchów w karykaturze. (LOC)

W 1890 roku rząd złamał traktat z Lakotami, dzieląc swoją ziemię na pięć mniejszych rezerwatów w Pine Ridge w Południowej Dakocie. Manewr ten pomieści nowych białych osadników i podzieli potężne związki plemienne. Indianie zostali ostrzeżeni, aby „dostosowywali się do dróg białego człowieka, pokojowo, jeśli chcą, lub siłą, jeśli muszą”. Rząd oddzielił indyjskie dzieci od ich rodzin do chrześcijańskich szkół z internatem, gdzie wszelkie plemienne zwyczaje były zabronione, i nakazał wszystkim innym przenosić się w celu hodowania zwierząt i uprawiania ich nowej ziemi. Jednak jałowy region i pogoda przyniosły niskie plony, a Biuro spraw indyjskich stracił cierpliwość do „leniwych” Indian. Zmniejszyło racje o połowę.

W obliczu biedy i głodu, plemiona Siuksów zwróciły się do tańca duchów jesienią 1890 roku. Agenci BIA zaniepokoili się twierdząc, że Indianie stawali się militarystami, nosząc „koszulki duchów”, białe wierzono, że koszule odstraszają kule (niektórzy uczeni uważają, że pomysł wyszedł z mormońskich strojów świątynnych, które miały chronić noszących przed złem).

Desperacja tancerzy okazała się dziką i gwałtowną dla niewprawnego oka. reporter „New York Timesa”: „Spektakl był tak okropny, jak tylko mógł być: pokazał, że Siouxowie są szalenie religijni”. Pisarz naliczył 182 „dolców i skrzatów” tańczących wokół drzewa w pobliżu Wounded Knee Creek. Około 400 innych siedziało, obserwując. „Wielu czerwonych było w wojennych farbach” i nosiło białe bawełniane szmatki. Pięciu szamanów machało patykami namalowanymi jak węże.Tancerze trzymali się za ręce i powoli poruszali się po drzewie, szurając, z zamkniętymi oczami i pochylonymi głowami do ziemi. „Widzę mojego ojca, widzę moją matkę, widzę mojego brata, widzę swoją siostrę” – skandowali. Niektórzy krzyczeli w transie. Inni zemdlał ze zmęczenia.

Dwa dni później Siouxowie wciąż byli Żołnierze stali się jeszcze bardziej nerwowi i czujni. Indyjski zwiadowca Joseph Culbertson powiedział, że tancerze są dziś „lepiej uzbrojeni niż kiedykolwiek wcześniej”. Wielu jest zachwyconych nowym „przesądem” tańca duchów. Mimo to Culbertson nie był świadkiem żadnej wzmianki o wrogości wobec białych. Większość relacji mówi o wyczerpanej grupie Siouxów tańczącej z powodu ich desperacji. Gdyby tylko zostali sami, „nie będzie potrzeby żołnierzy; zabiją się tańcząc ”.

The New York Times opublikował list Culbertsona pod sensacyjnym tytułem:„ To Ambush the Soldiers: A Murderous Plan of the Indian Revealed ”.

Zwiększone napięcie dzień po dniu. To była paraliżująca walka – jedna strona tańczyła, a druga naciskała spust. „Kiedy Indianie… budzą się jutro rano, zostaną otoczeni przez najsilniejsze oddziały amerykańskich żołnierzy, które zostały zebrane w Na zachód od klęski Geronimo ”- podał Times. Kilka dni później „Są bacznie obserwowani, bo krew Indian jest bardzo gęsta”.

Następnie, 15 grudnia, agenci poprosili Siedzącego Bulla, słynnego przywódcę ruchu oporu Lakotów, aby nakazał swoim ludziom zaprzestanie tańca. Odmówił. Aresztowali go. Podczas walki padły strzały po obu stronach. Siedzący Bull zginął.

Wtedy Stany Zjednoczone rozmieściły Siódmą Kawalerię.

28 grudnia 500 żołnierzy eskortowało około 350 mężczyzn, kobiet i dzieci Sioux do Wounded Knee Creek i umieściło swoje działa Hotchkiss nad obozem. Następnego ranka żołnierze rozkazali Indianom rozbrojenie. Zrobili to i rozpoczęli kolejny taniec duchów, modląc się, aby żołnierze byli rozrzucone jak pył w powietrzu. Żołnierze zebrali pozostałe pistolety, ale głuchy mężczyzna o imieniu Czarny Kojot nie zrozumiał i odmówił rozkazu. Doszło do bójki, podczas której rozległ się strzał. Nie wiadomo, z której strony. Wojska amerykańskie rozpoczęły strzelanie na ślepo iz bliskiej odległości do głównie nieuzbrojonych Hindusów dzieci uciekły na pola, były ścigane i rozstrzeliwane.

W mniej niż godzinę zginęło co najmniej 150 Siouxów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *